Wojna z Iranem wywołała natychmiastową falę uderzeniową na wszystkich głównych klasach aktywów. Otwarty konflikt wojskowy między USA, Izraelem i Iranem wybuchł 28 lutego, po eksplozjach w Teheranie, południowym Libanie i w pobliżu amerykańskich baz wojskowych.
Prezydent Trump ogłosił „główne operacje bojowe" w ramach operacji Epic Fury. Iran odpowiedział atakami rakietowymi na izraelskie i amerykańskie bazy w Zatoce Perskiej.
Inwestorzy na wszystkich rynkach ponownie oceniają swoje pozycje, ponieważ sytuacja nadal ewoluuje z godziny na godzinę.
Wojna z Iranem nadeszła w już i tak kruchym momencie dla akcji. Indeks S&P 500 stał się ujemny na 2026 rok, zanim padł pierwszy cios.
Bank of America miał najbardziej niedźwiedzie prognozy dla S&P 500 przed rozpoczęciem konfliktu, z celem na koniec roku wynoszącym zaledwie 7 100.
Dane historyczne oferują jednak wart odnotowania kontrargument. Dane CFA Institute pokazują, że amerykańskie akcje o dużej kapitalizacji przynosiły 11,9% w ujęciu rocznym w czasie wojny w porównaniu z 10,0% w okresach pokoju.
W sześciu głównych konfliktach wzorzec pozostał spójny — rynki spadają przed rozpoczęciem wojny, a następnie odzyskują siły wkrótce po jej rozpoczęciu.
Kluczowa różnica tym razem dotyczy ropy naftowej. Żadna z poprzednich wojen nie zagrażała bezpośrednio korytarzowi dostaw obsługującemu 20% światowej ropy naftowej.
Jeśli Cieśnina Hormuz będzie narażona na przedłużające się zakłócenia, historyczna strategia „kupuj podczas wojny" może nie sprawdzić się. Prawdopodobieństwo recesji już przesunęło się z około 25–30% do szacowanych 40–50%.
Bitcoin spadł do około 63 000 USD w ciągu kilku minut od wybuchu wojny z Iranem, spadając o 3,8% niemal natychmiast.
Nastąpiły likwidacje kryptowalut o wartości ponad 515 milionów USD, wymazując około 128 miliardów USD z całkowitej kapitalizacji rynkowej. Ethereum spadło o 5,5%, a CoinGlass odnotował likwidacje kontraktów terminowych ETH o wartości 149 milionów USD.
Złoto, w przeciwieństwie, przebiło poziom 5 200 USD i ustabilizowało się w pobliżu 5 296 USD w tym samym czasie. Srebro wzrosło o 7,85% wraz z nim.
Złoto już zyskało 13,31% samym tylko w styczniu, odzwierciedlając wielomiesięczny trend napędzany zakupami banków centralnych i rosnącym momentum dedolaryzacji.
Rozbieżność między tymi dwoma aktywami przedstawia wyraźną krótkoterminową historię. Bitcoin handluje jak aktywo ryzykowne, absorbując paniczną sprzedaż w godzinach weekendowych, gdy żaden inny płynny rynek nie jest otwarty.
Złoto funkcjonuje jako tradycyjna bezpieczna przystań. Bank of America spodziewa się, że złoto osiągnie 6 000 USD za uncję w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a każdy obecny warunek makroekonomiczny wspiera tę trajektorię.
Ekonomiczne konsekwencje wojny z Iranem zależą niemal całkowicie od tego, co stanie się w Cieśninie Hormuz. Około 20 milionów baryłek ropy przepływa przez nią codziennie, obejmując LNG z Kataru, ropę z ZEA oraz większość eksportu z Kuwejtu i Iraku.
Ruch tankowców już zwolnił, a japońska firma żeglugowa Nippon Yusen kieruje całą swoją flotę z dala od cieśniny.
Ropa Brent zamknęła się w poprzedni piątek na poziomie 72,48 USD, podczas gdy WTI wzrosła do 75,33 USD, rosnąc o 12% w jednej sesji. Lombard Odier szacuje, że tymczasowy skok do 100 USD za baryłkę jest prawdopodobny w obecnych warunkach.
Trwały wzrost cen ropy o 20–30% może obniżyć globalny wzrost o 0,5–1,0% i podnieść główną inflację o podobny margines.
Reakcja łańcuchowa stamtąd przebiega przez całą gospodarkę. Wyższa ropa podnosi koszty w transporcie, produkcji i towarach konsumpcyjnych. Wydatki kurczą się, zaufanie spada, a wzrost zwalnia.
Rezerwa Federalna, już utknięta przy stopach na poziomie 3,5%–3,75% i inflacji bliskiej 3%, ma niewiele miejsca na reakcję. Jeśli Brent pozostanie poniżej 90 USD, rynki mogą się ustabilizować. Powyżej 100 USD przy utrzymaniu tego poziomu, droga przez 2026 staje się znacznie trudniejsza.
Artykuł Iran War Rocks Global Markets: What It Means for Stocks, Bitcoin, Gold and the Economy ukazał się najpierw w Blockonomi.

