Cena Ethereum wchodzi w marzec po brutalnym lutym, który przyniósł niemal 20% strat. ETH notuje już sześć kolejnych czerwonych miesięcy, począwszy od września 2025 roku. To najdłuższa taka seria w historii altocoina. Jeśli marzec również zakończy się spadkiem, passa wydłuży się do siedmiu miesięcy i jeszcze mocniej potwierdzi najdłuższy nieprzerwany trend spadkowy Ethereum.
Historycznie marzec przynosił ETH medianę zwrotu blisko 9%. Jednak obecna sytuacja sugeruje, że przeszłość może nie pomóc. Oto, co pokazują dane.
Nawet w lutym 2025 roku, gdy kurs spadł o 32%, już w kolejnych miesiącach pojawiła się próba odbicia. Tym razem presja sprzedażowa cały czas dominuje, a tygodniowy wykres wyjaśnia, dlaczego. Sześć czerwonych miesięcy z rzędu (nie licząc właśnie rozpoczętego marca) to naprawdę mocno wyrażona przewaga niedźwiedzi.
Od 7 kwietnia 2025 roku cena Ethereum utrzymuje się w formacji głowy z ramionami. To spadkowa struktura odwrócenia trendu, gdzie głowa to szczyt, a ramiona to dwa niższe wierzchołki po bokach. Wybicie nastąpiło na początku stycznia 2026 roku i nie było to tylko małe cofnięcie. To był przełom strukturalny.
Tymczasem ruch mierzony z tej formacji prognozuje około 53% spadku od linii wybicia, czyli celowanie w okolice 1320 USD. Ten poziom nie został jeszcze osiągnięty, ale formacja dalej jest aktywna i nierozwiązana.
Sprawę pogarszają dwa kolejne niedźwiedzie przecięcia na tygodniowych wykładniczych średnich kroczących (EMA), które wygładzają dane i wskazują kierunek trendu.
Wskaźnik EMA z 50 okresów zbliża się do EMA 100, a EMA 20 dochodzi do EMA 200. Ostatni potwierdzony crossover, gdy EMA 20 przecięła EMA 50 w dół na początku stycznia, zapoczątkował korektę wynoszącą 46%.
Jeśli te nowe przecięcia się potwierdzą, wzmocnią trend spadkowy na wyższym interwale czasowym.
W przeciwieństwie do Bitcoina, gdzie wypływy ze spot ETF-ów stopniowo słabną, obraz ETF na Ethereum pogarsza się. Luty zakończył się odpływem netto 369,87 mln USD, czyli więcej niż 353,20 mln USD w styczniu. To odwróciło poprawiający się trend, który dawał nadzieję w styczniu. Wtedy odpływy były niższe niż w grudniu, gdy wynosiły 616,82 mln USD.
To już cztery kolejne miesiące wypływów od listopada 2025 roku, kiedy z ETF-ów odpłynęło 1,42 mld USD. Ostatni dodatni miesiąc to październik 2025 roku z wpływem w wysokości 569,92 mln USD.
To oznacza, że cena Ethereum nie ma obecnie instytucjonalnego wsparcia przed marcem. Kapitał, który wcześniej wspierał ETH przez ETF-y, wycofuje się. W przeciwieństwie do Bitcoina, odpływy się nie zmniejszają.
Na tym niedźwiedzim tle wyróżnia się jedna metryka on-chain. Hodlerzy Ethereum — portfele trzymające ETH co najmniej 155 dni — znacząco zwiększyły zakupy. 21 lutego wskaźnik zmiany pozycji netto wynosił +6829 ETH. 1 marca wzrósł do +252 142 ETH. To skok o 3500%, który na pierwszy rzut oka pokazuje dużą wiarę.
Jednak kontekst komplikuje ten sygnał. Ostatni większy zakup przez HODLerów rozpoczął się 26 grudnia 2025 roku, gdy cena Ethereum wynosiła około 2920 USD. Kontynuowali oni akumulację, gdy cena wzrosła do 3350 USD do 14 stycznia. Potem nastąpiło przecięcie tygodniowej średniej wykładniczej (EMA) i cena ETH zaczęła gwałtownie spadać. HODLerzy kupowali dalej podczas spadków. Ich wynik netto spadł poniżej zera dopiero 2 lutego, gdy cena altcoina obniżyła się już do 2340 USD.
Wielu z tych HODLerów prawdopodobnie utknęło więc między 2340 a 3350 USD. Obecna fala zakupów nie musi oznaczać świeżego przekonania do wzrostów, lecz raczej próbę uśredniania i wyjścia na zero. Inwestorzy detaliczni powinni podchodzić do tego sygnału ostrożnie — celem zakupów może być ratunek, a nie przemyślana strategia.
Jeśli HODLerzy są uwięzieni, dlaczego zwiększają ekspozycję właśnie teraz, gdy rynek jest słaby? Odpowiedź może przynieść wykres 12-godzinny.
Między 12 a 28 lutego cena Ethereum ustanowiła niższy dołek, natomiast jej wskaźnik siły względnej (RSI) — oscylator dynamiki — wyznaczył wyższy dołek. To tworzy byczą dywergencję, która sygnalizuje słabnącą presję sprzedażową pomimo spadków ceny. Ta dywergencja już wywołała odbicie ceny Ethereum, która wzrosła o około 11,7% od lokalnego dołka.
Co ważniejsze, to odbicie kształtuje strukturę odwróconej głowy z ramionami na wykresie 12-godzinnym, będącą formacją odwracającą ruch spadkowy. HODLerzy najprawdopodobniej ustawiają się właśnie pod takie krótki wybicie, by odrobić straty z pułapki ze stycznia. Ustawienie techniczne jest wiarygodne, a dywergencja RSI i ceny Ethereum została już potwierdzona pierwszym odbiciem.
Linia szyi przebiega w okolicach 2160–2180 USD. Jeśli cena Ethereum zamknie się powyżej tego poziomu, ruch mierzony wskazuje na możliwy rajd o około 19%, z celem w rejonie 2590 USD. Po drodze poziomy rozszerzenia Fibonacciego przy 2050 i 2400 USD będą stanowiły strefy oporu pośredniego.
W przypadku spadków, zejście poniżej 1830 USD osłabia układ odwróconej głowy z ramionami. Zamknięcie poniżej 1790 USD całkowicie neguje tezę odbicia, a układ głowy z ramionami z tygodniowego interwału zyskuje przewagę. To ponownie otwiera perspektywę spadku w okolice poziomu 1320 USD.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz na marzec naśladuje sytuację Bitcoina. Próba odbicia napędzana strukturą 12-godzinną i akumulacją HODLerów, po której może pojawić się ponowna presja spadkowa, bo tygodniowy trend pozostaje wyraźnie niedźwiedzi.
Odbicie jest prawdziwe, ale mierzy się z o wiele większą strukturą spadkową.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Prognoza ceny Ethereum: Czy marzec 2026 okaże się na plus?

