NOWY JORK, NOWY JORK – 12 PAŹDZIERNIKA: Chloe Malle uczestniczy w 50. rocznicy magazynu W prezentowanej przez Lexus w Shun Lee 12 października 2022 roku w Nowym Jorku. (Zdjęcie: Dimitrios Kambouris/Getty Images dla W Magazine)
Getty Images dla W Magazine
Od 1988 roku Anna Wintour była kimś więcej niż tylko redaktorką mody. Była metronomen samej mody, kobietą, która samodzielnie wyznaczała tempo branży każdą sesją okładkową Vogue, aprobatą celebrytów i motywem Met Gala. Nie było więc zaskoczeniem, gdy w czerwcu 2025 roku pojawiły się wiadomości, że ustępuje ze stanowiska; plotki krążyły z prędkością haute couture. Widzieliśmy, jak wirusowy rynek zakładów Polymarket otwierał zakłady na jej następcę, z potencjalnymi kandydatami od wiarygodnych weteranów branży po żonę Jeffa Bezosa i gwiazdę okładki Vogue, Lauren Sánchez.
Anna Wintour przekazuje pałeczkę
We wtorek oczekiwanie dobiegło końca. Ogłoszono, że Chloe Malle przejmie stery jako nowa "Szefowa Treści Redakcyjnych" w Vogue. Malle, córka Candice Bergen i francuskiego filmowca Louisa Malle, jest postrzegana jako pewna ręka i znana osoba w Vogue, dołączyła do magazynu w 2011 roku jako Redaktorka Społeczna, zanim została awansowana na Redaktorkę Współpracującą w 2016 roku, a ostatnio na Redaktorkę Vogue.com.
Anna Wintour jednak jeszcze nigdzie się nie wybiera. Pozostanie Globalną Dyrektorką Redakcyjną Vogue i Dyrektorką ds. Treści Condé Nast. I choć sama Malle szybko wspomniała, że "ma szczęście mieć Annę tuż za rogiem jako mentorkę", nie można zaprzeczyć, że oznacza to dużą zmianę dla marki, która jest synonimem nazwiska Wintour, a zadanie stojące przed Malle jest monumentalne.
Podczas gdy Wintour rządziła okładkami magazynów i Met Galami, Malle stoi przed znacznie bardziej kapryśnym krajobrazem. Musi poprowadzić Vogue od jego przesiąkniętego drukiem dziedzictwa do ery cyfrowej definiowanej przez trendy TikToka, mikrokulturę influencerów i kurczące się okresy uwagi, w gospodarce, gdzie uwaga jest walutą przetrwania.
Anna Wintour na 78. dorocznej gali Tony Awards w Radio City Music Hall 8 czerwca 2025 roku w Nowym Jorku. (Zdjęcie: John Nacion/Variety via Getty Images)
Variety via Getty Images
Od Dogue do Naomi Biden: Vogue Chloe Malle
Wydaje się, że Malle jest tego świadoma i zbudowała swoją wizję redakcyjną na kuratorowaniu treści, które są tabloidowe, ale jednocześnie z wyższych sfer, łącząc dziedzictwo z wiralnością. Jest współprowadzącą podcast magazynu The Run-Through i podobno była mózgiem stojącym za wirusowymi projektami takimi jak "Dogue" i Vogue Vintage Guide, śluby Naomi Biden i Lauren Sanchez. Wyraźnie widzi znaczenie świeżego łącznika, aby zaangażować nową publiczność i pragnie rozszerzyć głos Vogue na feedy, słuchawki i bardziej nieoczekiwane zakątki internetu. Czas tego nigdy nie był ważniejszy.
Dzieje się tak, ponieważ odbiorcy drastycznie się zmieniają. Pokolenie Z jest bardziej podatne na wpływy hauli TikToka, krótkich filmów YouTube i newsletterów Substack niż wrześniowego wydania. Jak opisuje współpracowniczka Forbes, Lilian Raji, "niegdyś uważany za gwiazdę przewodnią mody, głos redakcyjny Vogue konkuruje teraz z algorytmami, influencerami i szybko zmieniającymi się mikrotrendami". Wskazuje na dane z muckrack, które opowiadają niepokojącą historię cyfrowego śladu Vogue, obecnie przyćmionego przez People Style, zajmujący pozycję nr 1 wśród najbardziej istotnych amerykańskich publikacji modowych z 195 887 577 odwiedzinami strony w porównaniu do 6. miejsca Vogue z 18 599 319.
Wydaje się, że choć pokolenie Z trzyma się pragnienia niszowego druku, w tym, co opisywane jest jako dążenie do czegoś "namacalnego i kolekcjonerskiego", rzeczywistość jest taka, że niespokojny, szybko reagujący świat mediów cyfrowych jest nową krwią marek, coraz bardziej dyktującą ich lejek marketingowy i zasięg.
SHERMAN OAKS, KALIFORNIA – 18 MAJA: (od lewej do prawej) Influencerki TikToka Zoey Aune, Ayzha Nyree, Ellery Sprayberry, Tianna Singer, Bria Alana, Nupur Sharma, Tanisha Coetzee i Mikeila Jones pozują podczas "Popołudnia z dziewczynami z doliny TikToka" 18 maja 2020 roku w Sherman Oaks w Kalifornii. (Zdjęcie: Jon Kopaloff/Getty Images)
Getty Images
Więc choć może być trudno uwierzyć, że globalna potęga jak Anna Wintour z jej charakterystycznym bobem i ogromnymi okularami przeciwsłonecznymi może stracić publiczność na rzecz kogoś z kontem na TikToku i lampą pierścieniową, taka jest rzeczywistość współczesności. Według danych Market.us Scoop, mikroinfluencerzy (10-100 tys. obserwujących) generują 7 razy większe zaangażowanie niż tradycyjne gwiazdy, a niszowi influencerzy modowi osiągają wskaźniki konwersji o 60% wyższe niż konta ogólne.
Oznacza to, że Vogue znajduje się na krawędzi pokoleniowego, technologicznego i ekonomicznego rozliczenia. Wyzwaniem dla Malle jest zapewnienie, że pozostanie zarówno arbitrem kulturalnego szacunku, jak i cyfrowym gigantem w czasie, gdy okresy uwagi zmieniają się szybciej niż długości spódnic na wybiegach.
Vogue Anny Wintour i finansowa rzeczywistość
Dodatkowym wyzwaniem jest sieć bezpieczeństwa komercyjnego lub jej brak. Vogue nie jest tylko klejnotem koronnym Condé Nast, jest również jego finansową podporą. Firma straciła 120 milionów dolarów w 2017 roku, sprzedała niegdyś kultowe tytuły jak Brides, Golf Digest i W, a także sprzedała swoją ikoniczną londyńską siedzibę za 87,5 miliona dolarów w 2024 roku. Jej powrót do rentowności w 2021 roku był krótkotrwały, z zyskami przed opodatkowaniem spadającymi z 29 milionów dolarów w 2022 roku do 10 milionów dolarów w 2023 roku, w roku, gdy globalny wzrost przychodów był płaski, a firma nie osiągnęła wewnętrznych prognoz. Pomimo zwolnień dotykających około 300 pracowników, analitycy branżowi twierdzą, że Condé Nast nadal stoi pod dużą presją, aby kontynuować restrukturyzację i inwestować w innowacje cyfrowe, aby przetrwać długoterminowe przeciwności.
Co dziedziczy Chloe Malle
I to jest test, przed którym stoi teraz Malle. Wchodzi w rolę, która dotyczy zarówno percepcji, jak i zysku, dynamiki dobrze znanej kobietom liderkom, które muszą równoważyć oczekiwania kulturowe z wynikami komercyjnymi. Przejmuje stery marki owiniętej w kulturowy prestiż, z samą Met Galą generującą szacunkowo 543 miliony dolarów wpływu medialnego, ale będącej własnością firmy w stanie finansowego triażu. Jej sukces nie będzie mierzony sesjami okładkowymi, ale tym, czy potrafi przełożyć kulturowy szum na komercyjny wynik finansowy.
Anna Wintour na nowo wyobraziła sobie branżę, ale test Chloe Malle jest jeszcze trudniejszy. Pozostaje pytanie, czy zdoła utrzymać koronę w świecie, gdzie wpływ mierzony jest lajkami, a nie dziedzictwem.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/gemmaallen/2025/09/03/anna-wintour-picks-chloe-malle-can-fashions-reign-meets-its-algorithm/








