Senator John Kennedy (R-LA) zaprzeczył we wtorek administracji Trumpa, nazywając atak na irańską szkołę dla dziewcząt, w którym zginęło około 175 cywilów, "straszliwym błędem". Podczas wywiadu dla CNN z Kasie Hunt, Kennedy odmówił ukrywania się za trwającymi dochodzeniami, bezpośrednio zaprzeczając zaprzeczeniu Trumpa, że atak miał miejsce, oraz twierdzeniu sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, że Pentagon prowadzi dochodzenie.
Artykuł New York Timesa ujawnił, że amerykańskie siły prawdopodobnie zrzuciły bombę na szkołę. Kennedy wyraził ubolewanie z powodu ataku, stwierdzając, że chciałby, żeby do tego nie doszło i zapewniając, że nie było to zamierzone, choć przyznał, że dochodzenie może udowodnić, że się myli. Podkreślił, że "dzieci wciąż nie żyją" i argumentował, że gdy dochodzi do błędów, powinny być przyznane, zamiast zaprzeczane lub bezterminowo badane.
Obejrzyj poniższe wideo.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.


