W GOP rozgorzała walka. W jej centrum znajdują się Donald Trump i przewodniczący większości Senatu John Thune, przy czym ten pierwszy naciska na republikańskich senatorów, aby przegłosowali ustawę SAVE America Act za wszelką cenę — w tym zniesienie filibustera — a ten drugi stara się uświadomić prezydentowi, że po prostu nie mają wystarczającej liczby głosów, aby to zrobić.
Zapytany, czy sprawa obciąża ich relacje, Thune roześmiał się.
„To po prostu kolejny normalny tydzień, prawda?" — powiedział. „Niektóre dni są lepsze od innych".
Konflikt jest napędzany przez dwa czynniki.
Po pierwsze, Trump pilnie dąży do uchwalenia ustawy SAVE America Act, ustawy o reformie wyborczej, którą krytycy nazywają jaskrawą próbą pozbawienia praw wyborczych głosujących na opozycję i szerokiej manipulacji procesami wyborczymi na korzyść Republikanów. Trump nalegał na uchwalenie ustawy przed wyborami śródokresowymi, i choć przeszła ona przez Izbę Reprezentantów, nie ma 60 głosów niezbędnych do uniknięcia legislacyjnego filibustera w Senacie, co skazuje ją na porażkę.
To prowadzi nas do kluczowego punktu spornego między Trumpem a Thune'em. Trump chce, aby republikanie w Senacie znieśli legislacyjny filibuster, wymuszając „mówiący filibuster", co oznaczałoby, że jedyną nadzieją Demokratów na opóźnienie głosowania byłoby fizyczne utrzymywanie się na mównicy tak długo, jak to możliwe podczas przemowy. Pozwoliłoby to na uchwalenie ustawy zwykłą większością głosów, gdy tylko mówca ustąpiłby.
Ale „nie ma głosów na zniesienie filibustera" — przekonywał Thune w ostatnich dniach. „To po prostu rzeczywistość".
Te głosy nie istnieją, ponieważ wielu w GOP uważa, że takie podejście jest „ryzykowne", gdyż może pozwolić Demokratom odwrócić sytuację w przyszłości i doprowadzić do niekończącego się legislacyjnego impasu.
Thune starał się to przekazać Trumpowi, ale prezydent utrzymywał presję na republikańskich senatorów, skłaniając wpływowych działaczy z kręgu MAGA do przyłączenia się do walki. Na przykład Elon Musk oskarżył Thune'a o utrudnianie agendy Trumpa. W rezultacie niektórzy zaczęli wzywać do usunięcia Thune'a ze stanowiska przewodniczącego większości.
Ale jak zauważył republikański senator James Lankford, sytuacja jest bardziej skomplikowana niż jeden głos.
„To kwestia matematyki" — powiedział.


