Grand Prix Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej, zaplanowane na kwiecień, zostały odwołane z powodu trwającej wojny z Iranem – potwierdziły Formula 1 i jej organ zarządzający Fédération Internationale de l'Automobile (FIA).
Grand Prix Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej były zaplanowane odpowiednio na 12 i 19 kwietnia.
Chociaż rozważano kilka alternatyw, Formula 1 „ostatecznie zdecydowała, że w kwietniu nie zostanie dokonana żadna zamiana".
„Choć była to trudna decyzja, jest niestety właściwa na tym etapie, biorąc pod uwagę obecną sytuację na Bliskim Wschodzie" – powiedział prezydent i dyrektor generalny F1 Stefano Domenicali.
Arabia Saudyjska była gospodarzem swojego pierwszego Grand Prix w Dżuddzie w 2021 roku. W zeszłym roku minister turystyki Ahmed Al Khateeb powiedział, że wydarzenie stworzyło 20 000 miejsc pracy i wygenerowało wpływ ekonomiczny na poziomie 900 milionów SAR.
Iran zaatakował Arabię Saudyjską i Bahrajn w atakach odwetowych po amerykańskich i izraelskich uderzeniach na Teheran 28 lutego, w których zginął najwyższy przywódca ajatollah Chomeini.
Na początku tego miesiąca Simon Chadwick, profesor sportu afroeurazjatyckiego w Emlyon Business School i felietonista AGBI, powiedział, że trudno wyobrazić sobie przeprowadzenie wyścigu, biorąc pod uwagę geograficzne położenie Bahrajnu.
Kieran Maguire, brytyjski ekonomista sportowy, dodał: „F1 to od początku ogromne przedsięwzięcie logistyczne i nie będzie gwarancji, że uda się przewieźć samochody i wszystko, co się z nimi wiąże, z jednej części świata".
Odwołania spowodują pięciotygodniową przerwę między Grand Prix Japonii 29 marca a Grand Prix Miami 3 maja.
Ponadto rundy Formuły 2, Formuły 3 i F1 Academy nie odbędą się w zaplanowanych terminach – brzmi oświadczenie.
Zatoka Perska jest również domem dla Grand Prix Kataru i Abu Zabi, które odbywają się pod koniec kalendarza F1.


