Dziesięciu amerykańskich żołnierzy zostało rannych w piątek po tym, jak irański atak uderzył w kluczową saudyjską bazę lotniczą, według wielu amerykańskich i arabskich urzędników.
Co najmniej jeden pocisk uderzył w bazę lotniczą Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej, raniąc 10 żołnierzy amerykańskich – w tym dwóch, którzy według urzędników byli poważnie ranni, donosi The Wall Street Journal. Żołnierze znajdowali się w budynku na terenie bazy w czasie ataku.
Atak uszkodził również kilka amerykańskich samolotów tankujących i obejmował dodatkowe bezzałogowe statki powietrzne, powiedzieli Journalowi urzędnicy zaznajomieni z atakiem.
Incydent oznacza co najmniej drugi raz, kiedy baza została zaatakowana podczas trwającego konfliktu z Iranem. Wcześniejszy atak uszkodził wiele samolotów tankujących, według wielu doniesień.

