Po raz pierwszy od dekady prezydent Donald Trump nie wziął udziału w Konserwatywnej Konferencji Działań Politycznych (CPAC), jego nieobecność najwyraźniej spowodowana trwającą wojną w Iranie. Bez prezydenta, który miałby wygłosić przemówienie końcowe, coroczne zgromadzenie wiernych zwolenników MAGA w Grapevine w Teksasie stało się sceną wyrażania głębokich obaw dotyczących konfliktu i ujawniło znaczące pęknięcia w ruchu Trumpa.
Głównym napięciem dominującym w dyskusjach CPAC było to, jak prezydent, który prowadził kampanię na temat zakończenia wojen, mógł rozważać inwazję lądową na Iran, zgodnie z nowym raportem w The Guardian. Debata ujawniła ostre nieporozumienia wśród prominentnych postaci dotyczące kierunku i mądrości wojny.
Erik Prince, były dyrektor generalny grupy najemników Blackwater, zdecydowanie odradzał eskalację. "Zobaczycie obrazy płonących amerykańskich okrętów wojennych w ciągu najbliższych kilku tygodni" - ostrzegł, sugerując, że większość ludzi nie jest przygotowana na takie konsekwencje.
Z kolei były komandos Navy SEAL Jason Redman argumentował, że USA nie mogą się teraz zatrzymać, gdy rozpoczęły się operacje wojskowe, powołując się na obawy o przyszłe konflikty. "Mam pierwsze wnuczę w drodze. Nie chcę, aby moje wnuczę musiało walczyć z Iranem za 20 lat" - powiedział.
Dyplomata administracji Trumpa Ric Grenell zajął stanowisko przeciwne do Prince'a, chwaląc mądrość prezydenta w rozpoczęciu wojny i przewidując, że w ciągu kilku miesięcy Amerykanie spojrzą wstecz i będą wdzięczni za wyeliminowanie irańskiego reżimu. Republikański były kongresman Matt Gaetz przedstawił bardziej ostrożny pogląd, ostrzegając, że inwazja lądowa uczyni Amerykę "uboższą i mniej bezpieczną", choć przyznał, że ufa osądowi Trumpa bardziej niż własnemu.
Steve Bannon, bombastyczny były doradca Trumpa, próbował zjednoczyć podzieloną publiczność, wzywając uczestników do odłożenia na bok swoich obaw i wspierania projektu MAGA bez względu na wszystko. "Mamy właściwą politykę. Potrzebujemy tylko determinacji, aby to przeprowadzić" - powiedział, odrzucając wyjaśnienia dotyczące nieobecnych postaci jako po prostu "zajętych prowadzeniem wojen".
Nieporozumienia na CPAC odzwierciedlały rzeczywiste słabości polityczne. Poza centrum konferencyjnym notowania Trumpa osiągnęły historycznie niskie poziomy, a wojna cieszy się słabym poparciem w sondażach. Ceny benzyny wzrosły do najwyższego poziomu od czterech lat. Wraz ze zbliżającymi się wyborami śródokresowymi w listopadzie - okresem, kiedy partia u władzy historycznie ma trudności - Republikanie stoją w obliczu przeciwności. Demokraci już wykazali gotowość do wykorzystania sytuacji, a ich kandydat przejął miejsce w stanowym parlamencie Florydy, który obejmuje Mar-a-Lago.
Co istotne, CPAC ujawnił podział pokoleniowy w ruchu konserwatywnym. Starsi uczestnicy, w tym zwolennicy byłego księcia koronnego Iranu Rezy Pahlaviego, przyjęli kampanię wojskową jako religijnie nakazaną lub jako wyrównanie długoletnich rachunków sięgających kryzysu zakładniczego w Iranie w latach 1979-1981. "To jest biblijne" - powiedziała 87-letnia Deanna Averett. Inni widzieli możliwości ekonomiczne w kontrolowaniu zasobów ropy naftowej.
Młodsi Republikanie wyrazili jednak strach i sceptycyzm. Osiemnastoletni Gary Polakoff martwił się o potencjalny pobór i przewidywał, że wzrost cen benzyny pogorszy już słabe perspektywy Republikanów w wyborach śródokresowych. Dziewiętnastoletni John Christy sympatyzował z ludem irańskim, ale sprzeciwiał się "wojnom bez końca", argumentując, że takie konflikty są sprzeczne z agendą Trumpa "America First". Dwudziestojednoletni Stephan Norquist uznał argument dyrektora generalnego Blackwater przeciwko eskalacji za bardziej przekonujący, argumentując, że "postawienie stopy w drzwiach niekoniecznie oznacza, że powinieneś chcieć iść do końca".
Nawet niektórzy zwolennicy Trumpa wyrazili niepokój. Lisa Musket, 60 lat, powiedziała, że nie spodziewała się, że jej kandydat "wplącze kraj w wojnę", ale stwierdziła, że zaufałaby Trumpowi w prawidłowym pokierowaniu tym, pomimo głosowania na jego platformę antywojenny.


