Według nowego raportu, środki z proponowanej ugody kończącej pozew przeciwko TikTokowi mogą trafić bezpośrednio na budowę łuku triumfalnego Trumpa, zamiast do dzieci-ofiar, które miał chronić ten pozew.
Jak podało ABC News w piątek, firma TikTok spodziewa się zapłacić 400 milionów dolarów w celu zakończenia pozwu z 2024 roku, który został wniesiony po tym, jak Departament Sprawiedliwości „zarzucił, że miliony dzieci poniżej 13. roku życia były poddawane rozległemu zbieraniu danych i nadmiernym treściom przeznaczonym dla dorosłych" podczas korzystania z aplikacji.

Jednak zamiast przekazać pieniądze z ugody tym dziecięcym ofiarom, „proponowane środki z ugody mają bezpośrednio wspierać wysiłki Trumpa na rzecz poprawy wyglądu stolicy kraju" – podało ABC.
Źródła poinformowały ABC News, że 400 milionów dolarów zostanie przeznaczone na projekty „upiększania". „Urzędnicy Białego Domu od tygodni prowadzą dyskusje na temat tego, czy mogą legalnie wykorzystać te pieniądze na sfinansowanie proponowanego przez Trumpa ogromnego, 76-metrowego łuku triumfalnego w pobliżu Cmentarza Narodowego w Arlington" – podało ABC News.
„Podczas gdy Departament Sprawiedliwości regularnie zawiera ugody z prywatnymi firmami oskarżanymi o wykroczenia", proponowana ugoda z TikTokiem stanowi odejście od praktyki wykorzystywania środków z ugody do naprawienia zarzucanego wykroczenia lub wynagrodzenia ofiar" – zauważyło ABC News.
ABC News podało, że TikTok spodziewa się sfinalizować warunki ugody w piątek. Ani TikTok, ani Biały Dom nie udzieliły komentarza ABC News.
Federalny sędzia w Massachusetts wystosował ostrzeżenie w związku z pozwem złożonym przez biuro skrajnie prawicowego prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona przeciwko platformie fundraisingowej Partii Demokratycznej, ActBlue.
Według teksańskiego reportera politycznego Baylyssa Wagnera, sędzia okręgowy USA Richard Stearns „orzekł, że kontrpozew ActBlue przeciwko prokuratorowi generalnemu Teksasu Kenowi Paxtonowi prawdopodobnie wygra co do meritum, w tym zarzut, że jego pozew przeciwko gigantowi fundraisingowemu Demokratów narusza Pierwszą Poprawkę".
Paxton, postać uwikłana w skandale, obecnie rywalizująca z Johnem Cornynem w teksańskich prawybiorach republikańskich do Senatu USA, złożył pozew w sądzie stanowym w kwietniu, zarzucając, że ActBlue świadomie ułatwiał nielegalne datki od osób spoza Stanów Zjednoczonych lub tych, które przekroczyły już limity darowizn. Jest to część jego wieloletniej krucjaty przeciwko tej firmie z siedzibą w Massachusetts, która od swojego założenia w 2004 roku wyrosła na jedną z największych platform do przekazywania pieniędzy kandydatom Partii Demokratycznej.
Jednak Stearns zauważył w swoim postanowieniu, że kontrpozew ActBlue prawdopodobnie wygra, w oparciu o precedens ustanowiony zaledwie w zeszłym tygodniu przez decyzję Sądu Najwyższego w sprawie First Choice Women's Resource Centers v. Davenport. Ta decyzja, napisana przez sędziego Neila Gorsucha, uznała, że dochodzenie New Jersey w sprawie antyaborcyjnego „centrum kryzysowej pomocy ciężarnym" naruszyło Pierwszą Poprawkę, próbując ujawnić poufne informacje o darczyńcach.
„W świetle decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych ... i innych ustalonych precedensów definiujących ochronę stowarzyszeń na podstawie Pierwszej Poprawki, sąd wstępnie uważa, że powodowie ActBlue LLC, ActBlue Civics, Inc., ATS, Inc. i ActBlue Charities, Inc. (łącznie ActBlue) prawdopodobnie wygrają w niektórych, jeśli nie wszystkich elementach punktu I ich skargi" – stwierdził Stearns.
Jego postanowienie zobowiązało Paxtona do „złożenia odpowiedzi zarówno na skargę, jak i na wniosek o wstępny nakaz sądowy do 27 maja 2026 roku" i zaplanowało rozprawę w sprawie ewentualnego zawieszenia pozwu Paxtona na 4 czerwca.
Prezenterka Fox Business Dagen McDowell ostrzegła, że Amerykanie mają „pełne prawo być zdenerwowani", ponieważ druga kadencja prezydenta Donalda Trumpa „poszła w złym kierunku".
Podczas piątkowej dyskusji panelowej McDowell zgodziła się ze współpracownikiem Stevem Forbesem, że Trump miał rację, ścigając oszustwa w rządzie. Jednak nalegała, że to samo w sobie nie wystarczy, by odwrócić gospodarkę.
„Ignorować to, jak ludzie teraz się czują w kwestii cen benzyny i oprocentowania kredytów hipotecznych" – powiedziała. „Są wściekli i mają pełne prawo być zdenerwowani".
Aby uzasadnić swój punkt widzenia, McDowell zacytowała dyrektora generalnego Heinz Steve'a Cahillane'a: „Konsumenci dosłownie kończą im się pieniądze".
„Kiedy mówimy o, hej, giełdzie i wydatkach na AI, brzmimy jak banda Demokratów!" – kontynuowała. „Bo właśnie to robili Demokraci, gdy inflacja szalała".
Prezenterka zauważyła, że inflacja nadal stanowiła „problem dla zwykłych Amerykanów i oni są tym zdenerwowani... Ludzie są w trudnej sytuacji finansowej. I nie można tego ignorować".
Forbes argumentował, że Republikanie powinni uchwalić dodatkowe obniżki podatków.
„Zamiast tej okrojonej ustawy, którą teraz mają, idźcie po duże obniżki podatków" – powiedział. „Bo teraz Republikanie idą w te wybory. Co zrobiliście w ostatnim — och, uchwaliliście dobrą ustawę podatkową w zeszłym roku, zapobiegliście katastrofie. Co ja robię? Co teraz dostaję? Co teraz zrobiliście?"
„Ludzie głosowali na prezydenta Trumpa częściowo po to, by obniżyć koszty utrzymania i ułatwić wiązanie końca z końcem, i w ostatnich kilku miesiącach poszło to w złym kierunku" – zgodziła się McDowell.
Prezydent Donald Trump ze złością odpowiedział na pytanie starszego korespondenta ABC News Rachel Scott dotyczące jego skupienia na projektach remontowych w Waszyngtonie podczas trwającej wojny z Iranem i rosnących cen paliwa.
Scott zapytała: „Dlaczego skupiać się na tych wszystkich projektach, gdy ceny gazu gwałtownie rosną?" Trump bronił tych prac, stwierdzając: „Chcę, aby nasz kraj był piękny i bezpieczny".
Prezydent opisał Kapitol jako „obrzydliwe miejsce", twierdząc, że pracownicy usunęli „11 lub 12 ciężarówek śmieci" z Reflecting Pool i okolicznych terenów. Następnie skrytykował pytanie Scott, określając je jako głupie, i dodał: „To jedna z najgorszych reporterek, jest z ABC Fake News i jest koszmarem".
Trump argumentował, że utrzymanie piękna i czystości w stolicy kraju było fundamentalne dla tego, co czyni kraj wielkim, dodając: „Takie pytanie jest hańbą dla naszego kraju".
Obejrzyj poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.


