Zarabia w nairach, oszczędza w dolarach i odmawia przebywania w jednym kraju wystarczająco długo, by się znudzić. Oto jak Olayinka Oke zbudowała życie w trzech krajachZarabia w nairach, oszczędza w dolarach i odmawia przebywania w jednym kraju wystarczająco długo, by się znudzić. Oto jak Olayinka Oke zbudowała życie w trzech krajach

Cyfrowi nomadzi: Olayinka Oke oszczędza 368 USD miesięcznie, mieszkając w trzech krajach rocznie

2026/05/09 17:27
11 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Olayinka Oke odwiedziła 23 z 36 stanów Nigerii, odkrywając swoje nomadyczne zainteresowania od skromnych początków, zanim zaczęła wyjeżdżać poza kraj, a ostatecznie poza Afrykę.

Zanim pojawiły się Ghana, Malta, Sierra Leone i Kenia, były krótsze wycieczki po Nigerii. Czekała na święto państwowe, brała dwa dodatkowe dni urlopu, rezerwowała hotel lub Airbnb i znikała na cztery dni. Czasem był to szybki weekendowy wypad do Ekiti, na południowym zachodzie Nigerii. Innym razem – do Kano, na dalekiej północy.

W tamtym czasie podróże zagraniczne wciąż wydawały się dla Oke odległą perspektywą.

Jednak w 2017 roku po raz pierwszy przekroczyła granicę Nigerii i pojechała do Akry w Ghanie. Ta podróż coś zmieniła.

„Choć Ghana jest bardzo podobna do Nigerii, coś się stało – nie wiem, jak to nazwać – ale moje oczy po prostu otworzyły się na fakt, że w życiu jest o wiele więcej niż kraj, w którym mieszkasz" – powiedziała Oke.

Teraz co miesiąc odkłada nieco ponad ₦500 000 (368 dolarów) na fundusz podróżny, aby sfinansować tryb życia, który określa jako wymagający „skrupulatnego planowania".

W marcu przez cały miesiąc przebywała w Kenii, pracując zdalnie z różnych prestiżowych dzielnic Nairobi i odbywając poboczną wycieczkę do Lamu u wybrzeży Kenii. W dalszej części roku planuje odwiedzić kilka krajów europejskich i co najmniej jeden azjatycki, najchętniej Tajlandię – powiedziała.

Oke, absolwentka inżynierii chemicznej Ladoke Akintola University of Technology (LAUTECH) w Ogbomosho w stanie Oyo, kieruje zarządzaniem danymi i ładem informacyjnym w Nigeria LNG Limited (NLNG), jednym z największych producentów gazu w kraju.

Powiedziała, że jej chęć do podróżowania wynikała z niespokojnej niechęci do rutyny i pragnienia ciągłego doświadczania nowych miejsc, zamiast przebywania w jednym środowisku na tyle długo, by się znudzić.

„Zawsze pojawia się chęć, żeby być w zdrowszym klimacie" – powiedziała Oke. „Za każdym razem, gdy natykasz się na jakiś byle jaki problem w Nigerii, mówisz sobie: 'gdybym mieszkała poza Nigerią, to nie byłoby problemu'."

Jej etat jest w Nigerii, ale przez ostatnie kilka lat konsekwentnie buduje życie zakładające, że każdego roku będzie mieszkać w co najmniej trzech innych krajach, przez miesiąc w każdym. 

Otrzymuj najlepsze afrykańskie newslettery technologiczne na swoją skrzynkę

Subskrybuj

Oke – podróżniczka

Oke zaczęła pracować w sektorze naftowo-gazowym, w tym przez pewien czas w Halliburton – międzynarodowej firmie świadczącej usługi dla branży wydobywczej, działającej w Nigerii – w latach 2014–2016. 

Następnie przeniosła się do bankowości jako specjalistka ds. danych w banku drugiego stopnia Union Bank, w latach 2016–2021, po czym w pełni przeszła na stronę energetyczną zarządzania danymi – najpierw w Easy Solar, a teraz w NLNG.

Oke przypisuje swoje świadome życie nomady dwóm momentom: tamtej pierwszej podróży do Ghany i późniejszej pracy, która zmusiła ją do przeprowadzki do Sierra Leone. Przez pewien czas zmiana przejawiała się głównie w turystyce. Podróżowała, gdy mogła sobie na to pozwolić, głównie na krótkie pobyty.

Przejście od turystki do tymczasowej rezydentki nastąpiło w 2022 roku, gdy otrzymała ofertę od Easy Solar. Firma sprzedaje produkty energii odnawialnej użytkownikom końcowym w systemie pay-as-you-go (PAYG) w Sierra Leone i Liberii. 

Powiedziała, że zaczęła jako komercyjna analityczka danych, początkowo pracując zdalnie, ale rola ta wiązała się z warunkiem: w pewnym momencie będzie musiała przeprowadzić się do Freetown, stolicy Sierra Leone.

„Ostatecznie przeprowadziłam się do Sierra Leone w 2023 roku" – powiedziała. „Sierra Leone nie jest jak Europa, która jest o wiele bardziej rozwinięta; właściwie powiedziałabym, że Sierra Leone jest trochę mniej rozwinięte niż Nigeria, ale to, jak bardzo wszystko było inne, było dla mnie bardzo interesujące."

Oke pozuje do zdjęcia przy znaku 'I Love Salone' w Freetown w Sierra Leone.Oke pozuje do zdjęcia przy znaku „I Love Salone" w Freetown w Sierra Leone. Źródło zdjęcia: Olayinka Oke

Choć spędziła w Sierra Leone około roku, pobyt był wystarczająco długi, by codzienne szczegóły zaczęły mieć większe znaczenie niż sama idea „wyjazdu za granicę". Pierwszy szok przyszedł ze strony mieszkań i artykułów spożywczych. 

Czynsze w częściach Freetown, gdzie skupiali się ekspatrianci i specjaliści, podawane były w dolarach, a jej dwupokojowe mieszkanie, dzielone ze współlokatorką, kosztowało około 600 dolarów miesięcznie. Artykuły spożywcze również były często droższe niż się spodziewała, częściowo dlatego, że wiele produktów było importowanych – powiedziała.

Jedzenie i wygoda stały się największymi bolączkami. W Lagos Oke woli zamawiać prawie wszystko online i może tygodniami nie wychodzić z domu, pracując zdalnie. 

Oke wspina się na Leicester Peak, górę w zachodniej części Sierra Leone.Oke wspina się na Leicester Peak, górę w zachodniej części Sierra Leone. Źródło zdjęcia: Olayinka Oke

W Freetown takie możliwości po prostu nie istniały. Były restauracje z profilami na Instagramie, ale żadnych centralnych platform dostaw jedzenia – powiedziała. 

Musiała pytać kolegów, jak sobie radzą. W końcu przystosowała się do lokalnego obejścia: znalazła zaufanego rowerzystę, który działał jako osobisty kurier, kupował produkty z różnych miejsc i dostarczał je do niej. 

Maltański epizod, poświęcenie i powrót do domu

W trakcie swojego pobytu w Sierra Leone w 2023 roku złożyła na LinkedIn podanie o stanowisko analityka danych w firmie gamingowej z siedzibą na Malcie. 

Otrzymała ofertę, kiedy nadal pracowała w Easy Solar, i kontynuowała pracę dla tej firmy, gdy sprawy maltańskie posuwały się naprzód. 

Oke opuściła Sierra Leone około czerwca i wróciła do Lagos, kontynuując pracę zdalną dla Easy Solar do czasu wyjazdu. We wrześniu poleciała na Maltę, aby rozpocząć stacjonarny etap swojej nowej roli.

Powiedziała, że firma gamingowa sponsorowała jej wizę, opłaciła lot i zakwaterowała ją w hotelu przez pierwsze dwa tygodnie, podczas gdy szukała mieszkania. 

Oke na Gozo International Kite and Wind Festival w październiku 2023 roku.Oke na Gozo International Kite and Wind Festival w październiku 2023 roku. Źródło zdjęcia: Olayinka Oke

Maltański system wizowy – jak wyjaśniła – działa etapami: po przyjeździe nowy pracownik otrzymuje zgodę co do zasady i wizę turystyczną uprawniającą do wjazdu do kraju, a właściwe zezwolenie na pracę przychodzi dopiero po badaniach lekarskich, zarejestrowaniu adresu zamieszkania i złożeniu stosu dokumentów. 

Zanim zdążyła spełnić wszystkie te wymagania, musiała wrócić do Nigerii, by zająć się sprawą osobistą. Nie ukończyła procesu uzyskiwania zezwolenia na pracę i nigdy formalnie nie podjęła zatrudnienia w maltańskiej firmie gamingowej.

„To była zdecydowanie trudna decyzja, bo od dłuższego czasu starałam się wyjechać z Afryki, a była to dobra okazja, skoro chodziło o pracę ze sponsoringiem" – powiedziała Oke. „Ale to była ofiara, którą musiałam złożyć, i trudna decyzja, ale i tak ją podjęłam."

Wykorzystała pozostały czas na wizie wjazdowej, by przez sześć tygodni zostać na Malcie, zanim wróciła do Lagos. Nie zrezygnowała z pracy w Easy Solar, dopóki w grudniu 2023 roku nie dostała pracy w NLNG.

Oke na Malcie, 2023.Oke na Malcie, 2023. Źródło zdjęcia: Olayinka Oke

„Praca, którą dostałam po powrocie, jest fantastyczna. Kariera, którą buduję, jest też fantastyczna" – powiedziała. „Więc nie mam żadnych żalów z powodu powrotu."

Jak planuje i finansuje podróże

Starsze stanowisko ds. danych w NLNG pozwala jej na podróżniczy tryb życia – była co do tego szczera. 

Co miesiąc, przed wszystkim innym, wydziela stałą kwotę ze swoich dochodów i przelewa ją na dedykowany fundusz podróżny przechowywany w dolarach amerykańskich. 

Wybrała dolary, ponieważ podróże prawie zawsze kosztują w dolarach i nie chciała, żeby jej plany kurczyły się za każdym razem, gdy poruszała się naira – powiedziała.

„Stała kwota, którą co miesiąc wpłacam do tego funduszu, to nieco ponad ₦500 000 [368 dolarów]" – powiedziała. „A jeśli przez 12 miesięcy wpłacasz nieco ponad ₦500 000 [368 dolarów], daje to od ₦6 milionów do ₦8 milionów [4416–5888 dolarów]."

Jednak czasem ta podstawa nie zawsze wystarcza na miesięczne pobyty. Uzupełnia też fundusz pieniędzmi, które wpływają poza regularną pensją – premia lub cokolwiek innego trafia do funduszu. 

„To jedyny sposób, żebym mogła odwiedzić trzy kraje w ciągu jednego miesiąca, co chcę zrobić w tym roku" – powiedziała.

W ramach funduszu pracuje z limitem – dodała. Nie wydaje więcej niż określona kwota na wyjazd, ale nie ma kary za wydanie mniej. Reszta się kumuluje. 

Niepodlegające negocjacjom jest kolejność działań: Oke blokuje koszty lotów i zakwaterowania nawet dwa miesiące przed wyjazdem. Daje jej to przestrzeń na większą elastyczność w budżetach na jedzenie i atrakcje, które zwykle nie są stałe – powiedziała.

W typowej podróży przeznacza 400–500 dolarów tygodniowo na jedzenie i aktywności, z wyłączeniem zakupów. Bilety powrotne kosztują zwykle od 1000 do 1050 dolarów przy wczesnej rezerwacji. Żeby zaoszczędzić, lata klasą ekonomiczną, chyba że bilet pokrywa pracodawca – powiedziała, śmiejąc się.

Polityka hybrydowa NLNG to kolejny czynnik umożliwiający taki tryb życia. W NLNG Oke zajmuje starsze stanowisko z hybrydowym systemem pracy i hojnym płatnym urlopem. Ta struktura jest teraz w centrum jej sposobu podróżowania.

„Rola jest oficjalnie hybrydowa; mamy określoną liczbę dni w roku, w których możemy pracować skądkolwiek, i dni, w których musimy być w biurze" – powiedziała. „Poza tym mój płatny urlop wynosi 30–32 dni roboczych w roku."

Wykorzystuje te dni „pracy skądkolwiek", a także urlop roczny i święta państwowe, by tworzyć miesięczne pobyty poza Nigerią. 

Gdy dołączyła do firmy, limit pracy zdalnej był hojniejszy niż teraz – powiedziała, ale nawet po tym, jak firma zmniejszyła liczbę dni, w których pracownicy mogą pracować skądkolwiek, Oke nadal łączy to, co zostało, z dniami urlopu, by umożliwić miesięczne wyjazdy takie jak Kenya.

Jej pracodawcy zawsze wiedzą, gdzie jest. Oke jest w tej kwestii ostrożna – powiedziała – i nigdy nie ukrywa faktu, że jest poza krajem, gdy tak jest. Na przykład podczas miesięcznego pobytu w Kenii kolega zapytał, czy może reprezentować firmę na wydarzeniu. Odmówiła.

„Powiedziałam po prostu, przepraszam, jestem poza miastem" – powiedziała. 

Prośba nie przerodziła się w konflikt, częściowo dlatego, że zarezerwowała wyjazd zgodnie z zasadami, za wiedzą pracodawcy. 

Oke w Lamu w Kenii, marzec 2026.Oke w Lamu w Kenii, marzec 2026. Źródło zdjęcia: Olayinka Oke

Dla Oke jest to niezbywalna część tego trybu życia: planowanie podróży wokół formalnego urlopu i zatwierdzonych przez firmę dni zdalnych, dbanie o to, by menedżerowie wiedzieli, kiedy nie będzie dostępna osobiście, i egzekwowanie wyraźnych granic podczas urlopu. 

Otrzymuj najlepsze afrykańskie newslettery technologiczne na swoją skrzynkę

Subskrybuj

Ile naprawdę kosztują poszczególne kraje

W oparciu o doświadczenia z Sierra Leone, Malty, Kenii i Nigerii Oke zbudowała własny indeks kosztów utrzymania, a niektóre jej odkrycia są sprzeczne z oczywistymi założeniami.

Koszty mieszkania układają się w oczekiwanej kolejności: Malta jest najdroższym miejscem, w którym mieszkała, następnie Nairobi, potem Freetown, a Nigeria pozostaje najtańsza pomimo lat inflacji czynszów – powiedziała. Jednak artykuły spożywcze idą w drugą stronę. 

„Jeśli chodzi o artykuły spożywcze i większość innych rzeczy, prawie wydaje się, że Nigeria jest najdroższa spośród wszystkich miejsc, w których mieszkałam" – powiedziała. 

Nairobi zaskoczyło ją najbardziej: jedzenie, owoce i transport – wszystko było tańsze niż u siebie w domu. 

„Nie mogłam w to uwierzyć" – powiedziała Oke. „Za każdym razem, gdy kupowałam jedzenie albo owoce, próbowałam porównywać z cenami w Nigerii. Nawet koszty transportu – łodzie i tym podobne – były o wiele tańsze w Nairobi."

Choć siła nabywcza, budżetowanie i staranne planowanie dni urlopowych pozwalają Oke na nomadyczny tryb życia, o którym marzyła w 2017 roku podczas tamtej podróży do Ghany, powiedziała, że główną przeszkodą w robieniu więcej jest nigeryjski paszport. 

Podróżuje tylko do krajów, które nie wymagają wiz, oferują e-wizy lub mają przewidywalne procesy zatwierdzania, i używa łatwiejszych kierunków do budowania historii podróży, która zwiększa szanse powodzenia trudniejszych wniosków. 

Obserwuje też to, co nazywa „cyklami": okresy, gdy dany kraj łagodzi przepisy wizowe dla Nigeryjczyków, co często odbija się w tym, że biura podróży zaczynają intensywnie promować wyjazdy tam – powiedziała. 

Japonia była na jej liście na ten rok. Zrezygnowała z niej, gdy dowiedziała się, że będzie musiała fizycznie wysłać swój paszport do ambasady w Abudży w Nigerii.

Kolejna na liście jest Europa, gdzie planuje zwiedzić co najmniej dwa kraje, korzystając z łatwości przemieszczania się po kontynencie – powiedziała.

Potem planuje pojechać do Azji. To, co umożliwia to Oke – powiedziała – to przede wszystkim silna chęć częstej zmiany otoczenia, ponieważ „łatwo nudzi się w jednym miejscu." 

Jej fundusz podróżny, budowany przez cztery lata, łagodzi też finansowy koszt podróżowania w krótkim czasie. 

„Dostępność finansowa jest funkcją priorytetów. Więc kiedy zaczynasz podróżować, zacznij od małych rzeczy – małych wycieczek do Ghany i podobnych – i docenisz podróżowanie" – powiedziała Oke.

„[Potem] zdarza się, że podróżowanie zajmuje nieco wyższe miejsce na liście priorytetów, do punktu, w którym [zaczynasz] na nie budżetować."  

*Użyty kurs wymiany: 1 USD = ₦1 359

Co myślisz o tym wydaniu i co chciałbyś/chciałabyś przeczytać w kolejnym numerze poświęconym cyfrowym nomadom? Podziel się swoimi przemyśleniami i pomysłami tutaj.

Okazja rynkowa
Logo Belong
Cena Belong(LONG)
$0.002108
$0.002108$0.002108
+16.14%
USD
Belong (LONG) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

KAIO Global Debut

KAIO Global DebutKAIO Global Debut

Enjoy 0-fee KAIO trading and tap into the RWA boom