Rada redakcyjna „The Wall Street Journal" bije na alarm przed szczytem prezydenta Donalda Trumpa z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem w Pekinie w czwartek, ostrzegając, że Xi zastawił na Trumpa „pułapkę na muchy Wenus" w sprawie Tajwanu, która mogłaby wywrócić do góry nogami dziesięciolecia amerykańskiej polityki zagranicznej.
Rada ostrzegła, że Xi chce, aby Trump formalnie „sprzeciwiał się" niepodległości Tajwanu – subtelna, lecz wstrząsająca zmiana w stosunku do obecnego stanowiska USA, które „nie popiera" niepodległości. Choć zmiana może brzmieć jak dyplomatyczne dzielenie włosa na czworo, „Journal" ostrzegł, że miałaby ogromne konsekwencje.

„Pan Xi będzie argumentował, że ta zmiana nie ma większego znaczenia dla Amerykanów i będzie schlebiał ego pana Trumpa, że może przynieść pokój kolejnemu niespokojnemu regionowi" – napisała rada. „Jednak ta zmiana zakłóciłaby dziesięciolecia amerykańskiej polityki, która – mimo całego delikatnego dyplomatycznego sformułowania – utrzymywała pokój. Tajwan nie jest agresorem w Cieśninie Tajwańskiej, a fikcja Xi, którą 'sprzeciwianie się niepodległości' miałoby podtrzymywać, jest właśnie taką fikcją."
Japonia i inni sojusznicy USA w regionie z niepokojem obserwują szczyt – zauważyła rada – ponieważ wiarygodność USA w sprawie Tajwanu jest powiązana z innymi sojuszami w Azji.
„Journal" ostrzegł również Trumpa, by nie oczekiwał zbyt wiele od planowanych rozmów z Pekinem na temat kontroli zbrojeń w dziedzinie AI, zwracając uwagę, że sama administracja Trumpa ostrzegała w tym roku, iż Chiny prowadzą kradzież amerykańskich modeli AI na „skalę przemysłową".
W kwestii Iranu rada wezwała Trumpa, aby bezpośrednio zapytał Xi, czy Chiny pomagają Iranowi w działaniach wywiadowczych – celne pytanie, biorąc pod uwagę rolę Pekinu jako kluczowego finansisty złych aktorów na świecie, od Rosji po Iran i Koreę Północną.


