Francuskie firmy planują zainwestować 5 miliardów dolarów w Turcji w ciągu najbliższych trzech lat – poinformował turecki minister handlu Omer Bolat, ponieważ rząd w Ankarze dąży do pogłębienia więzi gospodarczych i zwiększenia dwustronnych obrotów handlowych.
Bolat powiedział, że francuski sekretarz stanu ds. handlu zagranicznego i atrakcyjności gospodarczej, Nicolas Forissier, ogłosił plany inwestycyjne podczas spotkania Medef, francuskiego stowarzyszenia biznesowego, w którym uczestniczyli menedżerowie z 24 francuskich firm inwestujących w Turcji – podała państwowa agencja informacyjna Anadolu.
„Wyjaśniliśmy potencjał rozwoju w stosunkach turecko-francuskich oraz potencjał gospodarczy" – powiedział Bolat.
Dwustronna wymiana handlowa między krajami wzrosła o 71 procent, z 14 miliardów do 24 miliardów dolarów, w ciągu ostatnich pięciu lat.
„Jeśli tak się utrzyma, możemy w tym roku przekroczyć 25 miliardów dolarów. Naszym celem jest osiągnięcie łącznych obrotów handlowych w wysokości 30 miliardów dolarów do 2030 roku" – powiedział Bolat.
W marcu projekt Komisji Europejskiej zdecydował o uznaniu niektórych towarów wyprodukowanych w Turcji za „Made in EU" w ramach unii celnej.
„To pilna kwestia i będzie nadal omawiana w Radzie UE oraz Parlamencie Europejskim" – powiedział Bolat.
We Francji mieszka blisko 800 000 obywateli tureckich, co czyni ją drugim co do wielkości skupiskiem tureckiej diaspory na świecie – podała agencja Anadolu.

