Kurs akcji Nvidia poruszał się w tym tygodniu bocznie, pomimo kilku wydarzeń, które wzmocniły jego długoterminowe perspektywy. Akcje pozostały powyżej kluczowego poziomu wsparcia, gdy inwestorzy rozważali rosnący popyt na infrastrukturę AI, nowe premiery produktów i rozszerzające się możliwości w zakresie obliczeń w centrach danych.
Konsolidacja nastąpiła po kolejnym silnym raporcie wynikowym, który podkreślił rosnący wpływ Nvidii na ekosystem AI.
Od dawna firmy z branży handlowej polegały na zewnętrznych centrach danych do zasilania swoich operacji. W przypadku Jane Street stała się ona jednym z czołowych partnerów CoreWeave, firmy budującej dziesiątki centrów danych w Stanach Zjednoczonych.
Okazuje się, że popyt na moc obliczeniową nadal rośnie, a firmy rozważają uruchamianie własnych centrów danych. Według Bloomberg, Jane Street planuje teraz budowę własnych centrów danych, co może otworzyć nową drogę dla Nvidii do sprzedaży swoich układów.
Ten ruch może skłonić więcej firm z branży handlu wysokich częstotliwości (HFT) do inwestowania we własne centra danych. Do jej czołowych konkurentów należą firmy takie jak Citadel, Susquehanna i Virtu Financial.
Najnowsze wyniki finansowe Nvidii i innych firm technologicznych pokazują, że popyt na moc obliczeniową nadal rośnie w tym roku. Na przykład Broadcom poinformował, że jego przychody kwartalne wzrosły o 44% w pierwszym kwartale, a przychody z półprzewodników AI ponad się podwoiły.
Podobnie czołowe firmy AI, takie jak Dell Technologies, Marvell Technology i HP Enterprise, odnotowały silne wyniki.
Co szczególnie godne uwagi, ostatnie wyniki Nvidii pokazały, że jej biznes gwałtownie wzrósł w pierwszym kwartale. Przychody wzrosły o 85% w pierwszym kwartale do 81 miliardów dolarów, powyżej wcześniejszych prognoz wynoszących 79 miliardów dolarów. Firma prognozuje, że jej przychody wzrosną do ponad 91 miliardów dolarów w tym kwartale.
Kolejnym kluczowym katalizatorem dla kursu akcji Nvidii jest to, że w tym tygodniu wprowadziła ona nowe procesory CPU dla rynku Windows. Jest to ważne wydarzenie, gdyż pośrednio stanowi zakład, że szał na agentów AI przyspieszy w nadchodzących latach.
Nowe produkty uczynią Nvidię kluczowym konkurentem dla firm takich jak AMD i Intel, które posiadają duży udział w rynku procesorów CPU. Będzie ona również konkurować z Qualcommem, firmą, która od lat próbuje wejść na rynek procesorów.
Dlatego istnieje prawdopodobieństwo, że przyszłe przychody firmy będą znacznie wyższe niż oczekiwano ze względu na ten biznes CPU. Obecnie średnia prognoza zakłada, że roczne przychody wzrosną o 81% w tym roku do 391 miliardów dolarów, a w przyszłym roku do 548 miliardów dolarów. Istnieje szansa, że przychody osiągną 400 miliardów dolarów w tym roku.
Kolejnym ważnym katalizatorem jest to, że działalność firmy może zacząć rosnąć w Chinach, gdzie rozpoczęła sprzedaż układów H200 niektórym czołowym firmom w tym kraju.
Pomimo całej tej trajektorii wzrostu, istnieją oznaki, że firma jest niedowartościowana. Posiada wskaźnik ceny do zysku (forward P/E) na poziomie 24, nieco wyższy niż średnia indeksu S&P 500 wynosząca 22.
Wykres kursu akcji NVDA | Źródło: TradingView
Wykres dzienny pokazuje, że kurs akcji NVDA pozostał nieznacznie powyżej kluczowego poziomu wsparcia na poziomie 212 dolarów w tym miesiącu. Jest to ważna cena, gdyż była to poprzednia rekordowa wartość, a także górna granica formacji filiżanki z uszkiem (cup-and-handle). C&H jest jednym z najbardziej precyzyjnych sygnałów kontynuacji w analizie technicznej.
Akcje pozostały powyżej 100-dniowej Wykładniczej Średniej Kroczącej (EMA) i głównego punktu pivot S/R narzędzia Murrey Math Lines na poziomie 200 dolarów. Dlatego akcje prawdopodobnie będą nadal rosły, gdy byki celują w historyczne maksimum na poziomie 235 dolarów. Ruch powyżej tego poziomu doprowadzi do dalszych wzrostów, potencjalnie do 650 dolarów, a następnie do 700 dolarów.
Z drugiej strony, spadek poniżej tego wsparcia unieważni bycze perspektywy i wskaże na dalsze spadki.
Wpis Nvidia Stock Price Holds Key Support as New Demand Catalysts Emerge pojawił się po raz pierwszy na The Market Periodical.

