Według doniesień sędzia odrzucił pozew Kennedy Center przeciwko jazzowemu muzykowi Chuckowi Reddowi po tym, jak odwołał on występ w proteście przeciwko próbie Trumpa przemianowania centrum na swoje nazwisko.
Kierowane przez Trumpa Kennedy Center pozwało Redda za naruszenie umowy, jednak sędzia Sądu Najwyższego D.C. Tanya Jones Bosier odrzuciła pozew w piątek, według doniesień Washington Post. Richard Grenell, sojusznik Trumpa kierujący radą centrum, groził mu żądaniem zapłaty 1 miliona dolarów w zeszłym roku.

Jones Bosier orzekła, że urzędnicy Kennedy Center nie zdołali udowodnić, iż mieli prawnie wiążącą umowę z Reddem dotyczącą występu na koncercie wigilijnym w ubiegłym roku, według Post.
„Nie mogłam znaleźć tu uzasadnionego roszczenia o naruszenie umowy" – powiedziała Jones Bosier, według Post. „Nie ma sporu co do tego, że nie podpisał umowy na 2025 rok."
Redd poinformował Kennedy Center, że zrezygnował z zaplanowanego występu z powodu „nieposłusznej i nielegalnej zmiany nazwy Kennedy Center", według Post. Nakazy sądowe cofają teraz tę zmianę nazwy.


