Według jednego analityka, prezydent Donald Trump mógł zaszkodzić swojej pozycji wśród Republikanów w obliczu nadchodzącego sezonu wyborów połówkowych, po tym jak w niedzielny ranek zastraszył Kristen Welker z NBC News.
Welker przeprowadziła wywiad z Trumpem w Wisconsin dla programu „Meet the Press", podczas którego oboje rozmawiali o trwającej wojnie w Iranie, tzw. „funduszu anty-uzbrojeniowym" administracji Trumpa o wartości 1,776 miliarda dolarów oraz o zbliżających się wyborach połówkowych w 2026 roku. W trakcie wywiadu Trump stał się agresywny, gdy Welker zakwestionowała jego twierdzenia dotyczące tego, kto może otrzymać wypłaty z funduszu anty-uzbrojeniowego. Prezydent wpadł w taki gniew, że nagle zakończył wywiad i wyszedł ze sceny.

Saniqua McClendon, prezes Vote Save America, powiedziała w niedzielę Alex Witt z MS NOW, że Trump mógł tym wybuchem zrazić do siebie jeszcze więcej Republikanów.
„Donald Trump to tyran. Był nim już wcześniej, przez całą swoją kampanię w 2016 roku, zanim trafił do Białego Domu" – powiedziała. „Teraz przyzwyczaił się do manipulowania mediami, by osiągać to, czego chce. Zazwyczaj spędza dużo czasu z prawicowymi mediami, które po prostu przez cały dzień go wychwalają. To większość tego, co jest w sali prasowej Białego Domu. Lubi to, gdy może robić te konferencje prasowe."
„Więc jeśli ktoś konfrontuje go z prawdą, denerwuje się" – kontynuowała. „Nie jest przyzwyczajony do bycia pociąganym do odpowiedzialności. Ale myślę, że gdy zbliżamy się do wyborów połówkowych i gdy znajdzie się w pozycji „kulawej kaczki", coraz mniej Republikanów skupia się wokół niego. I tak stoi tam sam, będąc tyranem. I myślę, że zacznie to mieć wpływ, bo wielu z tych Republikanów będzie pytanych o jego zachowanie przed wyborami połówkowymi. A potem, gdy wejdziemy w prawybory w przyszłym roku."
Wybuch Trumpa nastąpił w czasie, gdy Republikanie wydają się gotowi sprzeciwić Trumpowi po raz pierwszy od prawie dekady. W zeszłym tygodniu Izba Reprezentantów zagłosowała za ograniczeniem uprawnień wojennych Trumpa w Iranie. Republikanie dołączyli również do Demokratów, aby zatwierdzić dodatkową pomoc dla Ukrainy w jej wojnie z rosyjską agresją – środek, któremu Trump publicznie się sprzeciwiał.


