Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że przedłuży pauzę w atakach na irańskie zakłady energetyczne do kwietnia i że rozmowy z Iranem przebiegają „bardzo dobrze", ale irański urzędnik stwierdził, że propozycja USA dotycząca zakończenia wojny jest „jednostronna i niesprawiedliwa".
Czterotygodniowa wojna rozprzestrzeniła się na Bliskim Wschodzie, zabijając tysiące ludzi i uderzając w globalną gospodarkę gwałtownie rosnącymi cenami energii, podsycając obawy przed globalną inflacją.
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły uderzenia na Iran 28 lutego po tym, jak rozmowy dotyczące irańskiego programu nuklearnego nie przyniosły porozumienia.
W czwartek 26 marca Trump groził podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu zwiększeniem presji na Iran, jeśli nie dojdzie do porozumienia, zanim później opublikował w mediach społecznościowych, że wstrzyma ataki na irańskie zakłady energetyczne na 10 dni do 6 kwietnia 2026 r. o godzinie 20:00 EDT (00:00 GMT 7 kwietnia).
„Rozmowy trwają i pomimo błędnych stwierdzeń przeciwnych ze strony fałszywych mediów informacyjnych i innych, przebiegają bardzo dobrze" – dodał w swoim poście na Truth Social.
Iran stwierdził, że nie prowadzi rozmów z Waszyngtonem.
Trump nie wskazał, z kim USA negocjują w Iranie, a wielu wysokich rangą urzędników zginęło w wojnie.
23 marca Trump ogłosił wstrzymanie wszystkich uderzeń przeciwko elektrowniom i infrastrukturze energetycznej na okres pięciu dni, ale teraz przedłużył je do 10 dni.
Iran nie prosił o 10-dniową pauzę w uderzeniach na swoje zakłady energetyczne, cytował Wall Street Journal mediatorów rozmów pokojowych.
Trump powiedział w programie Fox News „The Five", że Irańczycy poprosili o siedmiodniową pauzę w uderzeniach na zakłady energetyczne. Nie było natychmiastowej reakcji z Teheranu.
Wojna masowo zakłóciła żeglugę, powodując wzrost cen ropy naftowej o około 40%, gwałtowny wzrost cen skroplonego gazu ziemnego oraz wzrost cen nawozów azotowych, kluczowych dla produkcji żywności, o około 50%.
Pomimo optymistycznej oceny Trumpa, Iran kontynuował odwet za uderzenia USA i Izraela, atakując Izrael i bazy amerykańskie. Uderzył także w państwa Zatoki Perskiej i skutecznie zablokował eksport paliw z Bliskiego Wschodu przez Cieśninę Ormuz, którą przepływa około 20% światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Trump zasugerował w czwartek, że Iran powinien pozwolić 10 tankowcom przejść przez Cieśninę Ormuz jako gest dobrej woli w negocjacjach, w tym niektórym jednostkom pływającym pod banderą pakistańską.
Pentagon rozważa wysłanie do 10 000 dodatkowych wojsk lądowych na Bliski Wschód, aby Trump miał więcej opcji militarnych, poinformował w czwartek Wall Street Journal, powołując się na urzędników departamentu.
Pentagon nie odpowiedział natychmiast na prośbę Reuters o komentarz.
Stany Zjednoczone rozmieściły bezzałogowe motorówki do patroli w ramach swoich operacji przeciwko Iranowi, poinformował Pentagon agencję Reuters, po raz pierwszy potwierdzając użycie takich jednostek w aktywnym konflikcie.
Trump powiedział, że USA staną się „najgorszym koszmarem" Iranu, jeśli nie spełni żądań USA, które obejmują otwarcie Cieśniny Ormuz i zakończenie programu nuklearnego. Powiedział, że przejęcie kontroli nad irańską ropą jest opcją, ale nie podał szczegółów.
Irański urzędnik powiedział agencji Reuters, że 15-punktowa propozycja USA, przekazana Teheranowi przez Pakistan, została szczegółowo sprawdzona w środę przez wysokich rangą irańskich urzędników i przedstawiciela najwyższego przywódcy Iranu, którzy uznali, że służy ona tylko interesom USA i Izraela.
Jednak dyplomacja nie zakończyła się, powiedział urzędnik.
Propozycja obejmowała żądania od demontażu irańskiego programu nuklearnego po ograniczenie pocisków i faktyczne przekazanie kontroli nad cieśniną, według źródeł i raportów.
Minister spraw zagranicznych Pakistanu powiedział, że „pośrednie rozmowy" między USA a Iranem odbywają się poprzez wiadomości przekazywane przez Islamabad, a inne państwa, w tym Turcja i Egipt, również wspierają wysiłki mediacyjne.
Iran utwardził swoje stanowisko od początku wojny, żądając gwarancji przeciwko przyszłym działaniom wojskowym, rekompensaty za straty i formalnej kontroli nad cieśniną, twierdzą irańskie źródła.
Powiedział także pośrednikom, że Liban musi być włączony do jakiegokolwiek porozumienia o zawieszeniu broni, stwierdziły regionalne źródła.
W czwartek Iran wystrzelił wiele fal rakiet na Izrael, uderzając w Tel Awiw, Hajfę i inne obszary, w tym palestyńskie miasto w środkowym Izraelu.
Co najmniej jeden pocisk balistyczny trafił Tel Awiw, według wojska izraelskiego, podczas gdy inne niosły pociski kasetowe, które rozpraszały mniejsze ładunki wybuchowe, niszcząc domy i samochody.
Izraelska służba ambulansowa poinformowała, że mężczyzna zginął w Naharijji po tym, jak Hezbollah wystrzelił salwę rakiet na północne miasto.
W Iranie uderzenia trafiły w południowe miasto Bandar Abbas i wioskę na obrzeżach południowego miasta Shiraz. Doniesiono, że trafiony został budynek uniwersytecki w Isfahanie. – Rappler.com


