Portfel powiązany ze współzałożycielem Ethereum, Josephem Lubinem, wykonał pierwszy ruch od ponad trzech lat, przenosząc ETH o wartości 121,6 miliona dolarów do DeFi w obliczu brutalnego załamania rynku, które zepchnęło Ethera na najniższy poziom od początku 2024 roku.
Timing nie mógł być bardziej wymowny, a rynek kryptowalut uważnie obserwuje sytuację.
Dane on-chain śledzone przez Onchainlens potwierdzają, że portfel powiązany z Josephem Lubinem, współzałożycielem Ethereum i założycielem Consensys, przelał 80 001 ETH o wartości około 121,6 miliona dolarów w momencie transakcji, po ponad trzech latach całkowitej bezczynności. Portfel nadal przechowuje około 243 300 ETH, co daje pozostałe saldo o łącznej wartości około 370 milionów dolarów.
Trzy lata milczenia zakończone transakcją dziewięciocyfrową to nie jest coś, co przechodzi niezauważone w świecie kryptowalut. Społeczność natychmiast oznaczył to jako potencjalny sygnał nadpodaży – tego rodzaju aktywność on-chain, która poprzedza dystrybucję OTC, depozyty na giełdach lub kolateralizację DeFi. Jak się okazało, chodziło o to ostatnie.
Zamiast wysyłać środki na giełdę, Lubin przeniósł ETH do MakerDAO. Dane Lookonchain pokazują, że 80 000 ETH o wartości 123,5 miliona dolarów zostało podzielonych między dwa portfele, a następnie dostarczone do protokołu pożyczkowego jako zabezpieczenie. Wobec tego zabezpieczenia Lubin ma obecnie pożyczone 209,26 miliona dolarów w DAI.
Ruch ten wydaje się celowo defensywny. Przy ETH znajdującym się w wolnym spadku, duże pozycje zabezpieczone w protokołach DeFi stoją w obliczu poważnego ryzyka likwidacji, gdy ceny aktywów gwałtownie spadają. Dodając nowe zabezpieczenie ETH do swojej pozycji w MakerDAO, Lubin skutecznie wzmacnia swój współczynnik zdrowia, dając sobie więcej buforów zanim jego pożyczona pozycja w DAI osiągnie obszar likwidacji. To zarządzanie ryzykiem w czasie rzeczywistym, on-chain, dla każdego, kto chce to zobaczyć.
Tło tego wszystkiego jest ponure. Ether załamał się do poziomu 1 540 dolarów, niespotykanego od początku 2024 roku, i jest teraz handlowany 67% poniżej swojego rekordu wszech czasów z sierpnia 2025 roku. Brak wyraźnego wsparcia technicznego i oczywistego katalizatora dla odbicia w krótkim terminie. Rynek jest w trybie pełnej kapitulacji.
Presja sprzedaży nie dotyczy tylko rynku spot. Rynki instrumentów pochodnych odzwierciedlają tę samą panikę. Oszałamiające 1,28 miliarda dolarów w lewarowanych pozycjach długich zostało zlikwidowanych w ciągu zaledwie pięciu dni, co stanowi jedno z najbardziej gwałtownych zdarzeń delewarowania, jakich Ethereum doświadczyło w tym cyklu. Gdy traderzy długi są eliminowani na taką skalę i z taką szybkością, tworzy to efekt kaskadowy – wymuszona sprzedaż napędza kolejną wymuszoną sprzedaż, a zaufanie wyparowuje szybciej niż płynność.
Nie tylko presja makroekonomiczna pcha ETH w dół. Fala exploitów w zdecentralizowanych finansach uderzyła w ekosystem dokładnie w najgorszym momencie, nakładając się na już kruche zaufanie rynku. Połączenie załamującej się ceny aktywów, masowych likwidacji i aktywnych ataków na protokoły to rodzaj presji na wielu frontach, której historycznie strawienie zajmuje tygodnie lub miesiące.
Odpływ kapitału z DeFi był znaczący. Inwestorzy, którzy w innych okolicznościach czekaliby spokojnie na przejście przez korektę, wycofują środki z protokołów, ponieważ ryzyko exploitów staje się bardziej dotkliwe w okresach wysokiej zmienności. Rezultatem jest błędne koło, w którym spadające TVL wzmacnia słabość cen, co z kolei przyspiesza dalsze odpływy.
I tu sprawy stają się skomplikowane. Decyzja Lubina o zabezpieczeniu swojego ETH zamiast jego sprzedaży jest technicznie byczy – sygnalizuje, że nie chce likwidować swojej pozycji i zachowuje długoterminowe przekonanie co do tego aktywa. Pożycza pod zastaw ETH, a nie go sprzedaje.
Ale fakt, że uśpiony portfel współzałożyciela budzi się podczas 67% obsunięcia i aktywnie zarządza pozycją zadłużenia w DeFi o wartości 209 milionów dolarów, jest też przypomnieniem, jak duża podaż na poziomie założycielskim nadal siedzi on-chain, obserwując rynek i reagując na niego. Portfel nadal przechowuje 370 milionów dolarów w ETH. To jest strukturalna nadpodaż, niezależnie od intencji, i rynek o tym wie.
To, czy pozycja Lubina w MakerDAO przetrwa ten spadek, zależy od tego, jak daleko ETH spadnie od obecnego poziomu. Jeśli poziom 1 540 dolarów nie utrzyma się i aktywo będzie nadal krwawić, nawet ta runda doładowania zabezpieczenia może nie wystarczyć, aby zapobiec zdarzeniu likwidacyjnemu – takiemu, które zmusiłoby protokół do sprzedaży jego ETH na otwartym rynku i dolało oliwy do ognia.
Na razie współzałożyciel Ethereum trzyma się. Rynek tymczasem nadal szuka powodu, by zrobić to samo.
Zastrzeżenie: To nie jest porada handlowa ani inwestycyjna. Zawsze przeprowadzaj własne badania przed zakupem jakiejkolwiek kryptowaluty lub inwestowaniem w jakiekolwiek usługi.
Obserwuj nas na Twitterze @themerklehash, aby być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z zakresu Crypto, NFT, AI, Cyberbezpieczeństwa i Metaverse!
Wpis Joseph Lubin's Dormant Ethereum Wallet Moves $121M ETH pojawił się po raz pierwszy w The Merkle News.


