Przewyższenie ETH przez USDT pod względem kapitalizacji rynkowej zmienia sposób, w jaki branża kryptowalutowa rozumie wartość. Przez lata Bitcoin zajmował pierwszą pozycję, podczas gdy Ethereum pewnie utrzymywało się na miejscu drugim.
Ten porządek odzwierciedlał rynek zbudowany wokół aktywów i protokołów. Teraz token powiązany z dolarem kwestionuje tę strukturę, a zmiana ta ma realne konsekwencje dla stablecoinów i neobanków, które chcą budować na ich bazie.
Przewyższenie ETH przez USDT to nie historia o tym, że jeden token wyprzedza drugi. Odzwierciedla fundamentalną zmianę w tym, czego rynek oczekuje od infrastruktury kryptowalutowej.
Świat nie szuka już tylko aktywów kryptowalutowych. Szuka kryptowalutowych pieniędzy, a stablecoiny dostarczają dokładnie tego.
Rynek stablecoinów rozszerzył się z poniżej 10 miliardów dolarów w 2020 roku do ponad 300 miliardów dolarów dziś. USDT stanowi około 187 miliardów dolarów tej sumy, podczas gdy USDC posiada około 76 miliardów dolarów.
Ten 30-krotny wzrost w ciągu pięciu lat nie wynikał ze spekulacji. Wynikał z realnego popytu na płynność dolarową na programowalnych szynach.
Wczesne zastosowanie stablecoinów koncentrowało się na handlu. Sprzedaj niestabilny aktywo, zaparkuj wartość w USDT, przenieś środki między giełdami. Ten przypadek użycia nadal istnieje, ale nie definiuje już rynku.
Stablecoiny przepływają teraz przez płatności transgraniczne, rozliczenia B2B, wypłaty dla freelancerów, transakcje handlowe, przekazy pieniężne i pożyczki on-chain.
W przeciwieństwie do narracji tokenowych, które blakną gdy uwaga przenosi się gdzie indziej, popyt na stablecoiny jest powiązany z wadliwym przepływem pieniędzy. Ten popyt nie wysycha na rynku niedźwiedzia.
W wielu przypadkach wzmacnia się, ponieważ firmy nadal potrzebują rozliczeń, a użytkownicy nadal potrzebują dostępu do dolara, niezależnie od cykli cenowych.
Zmiana pozycji USDT i ETH to również sygnał dla neobanków uważnie obserwujących rynek stablecoinów. Pierwsza generacja neobanków ulepszyła interfejs bankowy, pozostawiając nienaruszone starsze szyny pod spodem. Następna generacja całkowicie zastępuje te szyny infrastrukturą stablecoinów.
Neobank oparty natywnie na stablecoinach może działać globalnie od pierwszego dnia. Może oferować salda w USD, karty kryptograficzne, rynki płynności P2P, rozliczenia dla sprzedawców, przelewy transgraniczne, płace i routing FX bez polegania na lokalnych systemach bankowych.
Stablecoiny stają się warstwą pieniężną, podczas gdy neobank zapewnia doświadczenie produktowe, z którym użytkownicy wchodzą w interakcję każdego dnia.
Główne sieci płatnicze już zmierzają w tym kierunku. Pilot rozliczeń stablecoinowych Visa osiągnął roczne tempo 7 miliardów dolarów i wzrósł o 50% kwartał do kwartału.
Mastercard wkroczył w wypłaty stablecoinów i infrastrukturę multi-token. MoneyGram uruchomił stablecoin powiązany z dolarem, połączony z siecią obsługującą dziesiątki milionów użytkowników.
Prognozy plasują rynek stablecoinów między 1,2 biliona a 1,9 biliona dolarów do 2028–2030 roku. W takiej skali przewaga konkurencyjna nie będzie należeć wyłącznie do emitentów stablecoinów.
Przypadnie neobankom, które posiadają relacje z użytkownikami, lokalną płynność, sieci sprzedawców i dystrybucję. Przewyższenie ETH przez USDT to rynek wskazujący bezpośrednio na tę szansę.
Wpis USDT Flipping ETH: What It Means for Stablecoins and Neobanks pojawił się jako pierwszy na Blockonomi.


